Bieżące tematy polityczne, społeczne i gospodarcze a także krytyka dziennikarskiego przekazu. Myśl śmiało, nie bądź łatwowierny , nie pozwól sobą manipulować !
Blog > Komentarze do wpisu

Pranie mózgów (20)

Od dwudziestu paru lat mamy w Polsce wolne media i od tego czasu trwa zacięty wyścig kto bardziej skutecznie ogłupi Polaków. Media walcząc ze sobą  na śmierć i życie  o przetrwanie, zapominają  o misji którą mają do spełnienia. Obserwujemy walkę  przy pomocy wszelkich dostępnych środków, komu uda  się lepiej wywołać masową psychozę w narodzie. Palmę pierwszeństwa dzierży na razie stacja TVN której udało się genialnie przez kilka miesięcy kierunkować społeczne zainteresowanie na tzw. sprawę  krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Stosunkowo prosty zabieg socjotechniczny (ulubiony zwrot J. Kaczyńskiego) wysunął tą stację na czoło peletonu, pozostawiając  daleko w tyle media Rydzyka , Urbana i pozostałe. Dziś mało kto pamięta, że źródłem tych niepokojów było przygotowane z pełną premedytacją pytanie dziennikarza ...." panie prezydencie , panie prezydencie .. a co z krzyżem ? Prezydent Komorowski odpowiedział, no i stało się, a raczej udało się. Nie wiem czy Państwo zauważyli, ale ostatnio mieliśmy do czynienia z podobnym przypadkiem, aczkolwiek nie na taką skalę. Mediom sprawa pozwoliła jednak przeżyć o kolejne kilka dni . Chodzi mianowicie o proste pytanie skierowane do marszałka Grzegorza Schetyny, czy pan premier Tusk  nie za późno  zareagował na raport MAK ? Cytuję dosłownie odpowiedź marszałka :"Reakcja była spóźniona w tym sensie , że nie było odpowiedzi w tym samym dniu, natomiast wydaje mi się ,że ten wczorajszy dzień sprawę zamyka . Szkoda, że tak późno, ale tak bywa" (koniec cytatu). No i stało się ; ta prosta i w żaden sposób nie przygotowana, czy też broń Boże z zimną krwią zaplanowana odpowiedź , dała podstawę do próby wywołania nowej psychozy. Przypomnę tylko parę tytułów zbudowanych w oparciu o wypowiedź Schetyny: " Marszałek wbił nóż w plecy premierowi" , "Rzucenie rękawicy premierowi" , "Polityczne buldogi gryzą się na dywanie " , "Rozłam w Platformie Obywatelskiej" ... i jeszcze setki innych podobnych  bzdur. Mam nieśmiałe pytanie, czy autorzy tych tytułów są w pełni sprawni umysłowo, czy też może nadają się już do leczenia zamkniętego  w zakładzie psychiatrycznym? Dzisiaj analizując tą sytuację , coraz lepiej rozumiem troskę niektórych polityków o stan tzw. mediów publicznych. Rozumiem i w pełni popieram, ponieważ prywatne media działające w demokratycznym państwie bez cenzury i jakiejkolwiek kontroli, mogą w pogoni za zyskiem doprowadzić do kryzysu każdy kraj. Musi więc istnieć dla nich jakaś przeciwwaga, aby choć w części łagodzić ich negatywny wpływ. Jak kiedyś pisałem , media prywatne są w stanie wywołać wojnę. Świat analizuje to, o czym pisze się w Polsce i już ocenia, że jesteśmy w głębokim kryzysie. Czy słusznie ? Tą ocenę pozostawiam już moim czytelnikom.

Prezes,24 stycznia 2011 roku.

poniedziałek, 24 stycznia 2011, 0_prezes1

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Dodatki na bloga